7.01.2013

Cofam się o trzy pola

na rozstaju dróg
który to już raz
czyżby dobry Bóg
cofał dla mnie czas
i przewijał film
moich ziemskich ról
próbowałem już
chyba wszystkich dróg
ile jeszcze mam
czy to taka gra
jeden kroczek w przód
a do tyłu dwa
do utraty sił
i rozczarowań
że od początku
ciągle od nowa

2.01.2013

Ból istnienia

dla MM-G

utracona niewinność
a z nią spokojny sen
do białego rana
w ustach wciąż
ten cierpki smak
zakazanego jabłka
wykrzywiający je
w nieszczery grymas
imitujący uśmiech
i smutek otwartych oczu
wystawowych okien duszy
nieumiejących ukryć
że prawda jest gorzka
a ciało na białym prześcieradle
jak litery w alfabecie
układające się w ogromny napis
że ISTNIENIE BOLI!

21.12.2012

Życzenia


Wszystkim stałym i przypadkowym Czytelnikom mojego bloga, składam najserdeczniejsze życzenia radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w nowym roku

13.12.2012

Na sam koniec świata

mówią, że się skończy świat
a co z tymi, którym już się skończył
zawalił, rozpadł się jak domek z kart
którzy nie wiedzą, co dalej
może nie mają za co albo dla kogo
i nie wiedzą jak
czy ich świat skończy się drugi raz
a może ten drugi koniec
będzie początkiem czegoś nowego
kto mi odpowie? Majowie?
bo przecież już dawno się skończył
ich prekolumbijski świat …

12.12.2012

Doniczka czerwonych pelargonii

może ten wspaniały rycerz z bajki
na którego Pani czeka w oknie
podlewając czerwone pelargonie
zapomniał, że jego życiową misją
jest wspiąć się po Pani balkonie
i pewnie trzeba mu przypomnieć
poświęcając na ten szczytny cel
jedną pelargonię?

11.12.2012

Wiatr w kominie

miotam się
w przyciasnym garniturze
codziennych spraw
za kratami
obywatelskich praw
i obowiązków
przykuty
łańcuchem do ściany
ludzkich ograniczeń
krzyczę
z ustami do poduszki
żeby nikt nie usłyszał
duszę się
w ceglanym kominie
zamknięty wiatr

10.12.2012

Jutra nie będzie

w drogocennym diademie
z kropelek potu na czole
mieniących się w świetle
stuwatowej żarówki
stoi król i władca
dnia wczorajszego

nieruchomo bez drgnienia
żeby zatrzymać czas
tylko spływająca kropla
przypomina, że
nadchodzi nieuniknione
wyrok ogłoszony
jutra nie będzie

w cierniowej koronie
z kropelek potu na czole
mieniących się w świetle
stuwatowej żarówki
stoi król i władca
dnia wczorajszego

Efekt domina

niespodziewany splot zdarzeń
zainicjowanych nagle
bez szczegółowego planu
tak zupełnie przez przypadek
trochę na przekór logice
przedziwnym zrządzeniem losu
spośród wielu różnych znaczeń
nieopatrznie wybrane
z jej uwodzicielskich oczu