20.07.2013

Tak, złożyłem kwiaty pod pomnikiem Bieruta

kładziemy kwiaty
u stóp człowieka
który skazał dziadka
na czapę za coś
czego nie rozumiem
bo jestem jeszcze mały
a on patrzy na swój zamek
więzienie dla wrogów ustroju
takich jak mój dziadek
i nawet się nie uśmiechnie
kiedy mu kładę
czerwone goździki na bucie
chociaż mówili że kochał
dzieci i kwiaty

18.07.2013

Śmierć - jedna wielka mistyfikacja

Być może ta śmierć to mistyfikacja
odegrana dla najbliższej rodziny
kolegów kochanek i ich dzieci
dla świętego spokoju na wieki
performance na którym wszyscy
płaczą bez względu na wiek
przekonania i światopogląd
którego przedmiotem jest ciało
i dusza ale to kwestia sporna
ktoś stoi z boku i trywializuje
inny poszukuje na półkach
biblioteki bizantyjskiej fajek
a ja się pytam po co
wczoraj się pytałem dlaczego

Polityczna kontestacja z β-Karotenem

pierwszy sekretarz partii
zapragnął mieć swój pomnik
że czasu było niewiele
i minus trzydzieści stopni
wybrało materiał odpowiedni
do panującej aury
o dużej plastyczności
lecz mało odporny na odwilż
zleciały się czarne wołgi
wytoczyli oficjele o twarzach
rumianych od mrozu
i niekończących toastów
za zdrowie i powodzenie
wtem ktoś nieopatrznie
jedni mówią że dla żartu
a inni że z desperacji
wyciągnął z kieszeni spodni
marchewkę

16.07.2013

Ognie świętego Elma

nieroztropne hurysy
w tańcu zatracone
już nie patrzą na tego
co z nimi flirtował
unosząc sukienki
a wesoły zalotnik
kiedy się przemieni
w ryczącego demona
wysmaga je batem
i szarpiąc za włosy
powali na ziemię
jak ścięte cedry
Antoni Padewski
stanie w oknie 
w obronie
panien mądrych
co dostrzegły
ognie świętego Elma
iskrzące się
w oczach obłędnych tego
który łamie maszty
wyrywa drzewa
albo strąca
płatki w ogrodzie

15.07.2013

Paryskie noce

sierpniowe noce są chłodne
na schodach polskiego kościoła
przy rue saint-honoré
ksiądz proboszcz stąpa ostrożnie
by nie rozdeptać mi głowy
dobranoc bez cienia sarkazmu
po którym trochę tęskno
do smaku kolacji domowej
ogromny józek z bieszczad
właśnie wypija mi wodę
a wcześniej uciekł od wojska
je suis polonais
je cherche du travail
odmawiam jak modlitwę
by wreszcie zamknąć oczy
i wrócić na chwilę do kraju

14.07.2013

Zapominam

uciekające myśli skaczą
z kamienia na kamień i gubią
cały porządek działań
w roztargnieniu zapominam że
tam oto jest drugi brzeg
a tutaj gubi się mój czas
wypuszczam kolejne słowa
które odbijają się jak kaczki
i znikają kiedy uwaga
przerzuca się na coś innego
przez jej deficyt nie umiem
wyznać miłości bo kocham
bez biernika brzmi jakoś dziwnie

11.07.2013

Herbata z róży

wyhodował różę w swoim wnętrzu 
dlaczego to co piękne musi boleć
krew z przygryzionej wargi jedynym
dowodem na wbity w komorę kolec
proszę przybić pacjenta do stołu
rozkazuje ordynator nad umywalką
wspomnień nie trzeba znieczulać
anestezjolog odsłania trzydzieści
srebrnych zębów i wpycha gąbkę
uwiję ci z niej piękny wianek
szepce siostra oddziałowa zadowolona
z wygranej w kości przecież pensje
w służbie zdrowia są takie niskie
nieruchoma linia na monitorze
wskazuje że operacja się udała
instrumentariuszka pada na kolana
z okrzykiem że ta róża jest boska
zagrzebany w kryształowym piasku
na samym dnie kubka czekam

na różaną herbatę

10.07.2013

Nie mam nastroju do tańca

"Chodź, zatańczymy czymy czymy walczyk,
cyk cyk na tarczy, niech tyka niech patrzy.
Chodź, zatańczymy czymy czymy tango,
dziś danse macabre Naszą ostatnią randką"
Buka ft. Rahim

jej oddech zagłuszam śmiechem
im dłużej tym humor bardziej  czarny
już prawie nie ma kogo rozśmieszyć
audytorium się pochowało gdzieś
na lubelskich cmentarzach
odcięty od pępowiny przyjąłem
że przybiorę kształ embrionalny
jak w starożytnym kurhanie
zaczekam na księdza kapelana
z kropidłem i jakimś dobrym
winem mszalnym zagryziemy
wargi do krwi za naszych bliźnich
którzy mają gdzieś kto pierwszy
ważne żeby bolało bardziej
a organista zaintonuje jakąś pieśń
patriotyczną o równości wszystkich
wobec śmierci

9.07.2013

Odgrzewanie dziadkowych kotletów

porysowałem twarz długopisem
który robi głębokie bruzdy
na głowę platyna od l'oreal
z odżywką i depilacja grzywki
woskiem aż po sam czubek
wory mam od komputera
naftalinowe kulki w kieszeń
ułańskich spodni z demobilu
i marynarka pamiętająca Gierka
pożółkły notes wielkich miłości
ciekawe czy go któraś pamięta
patrzę i widzę mojego dziadka
wszelki duch ale podobieństwo
zaraz co to ja chciałem