3.03.2021

Kamień

 stary wyjadacz słodyczy

ukrytych na czarną godzinę

i sklepowy manekin

udający ludzką obojętność

rozdzieleni płaską taflą

przymocowaną do ramy lub uchwytu

marzą tylko o tym

żeby być razem

ale wszyscy przechodzą obojętnie

obok tego wiersza

bo tylko ten kto jest bez winy

pierwszy rzuci kamień

5.02.2021

 


14.10.2020

Powrót

 wróciłem do miejsca, którego już nie ma.

mówią, że zwariowałem.

tyle jest muzeów, teatrów, galerii,

a on wchodzi do ciemnej sieni.

po omacku szuka klamki.

wariat, idiota!

umarli zapraszają głębiej,

tam gdzie teraz rośnie baźnik i żegawka.

proszę o herbatę z malinowym sokiem.

potem łapię się na tym, że wciąż się boję

świątków o okopconych twarzach,

przenikliwych oczach

i tego, że zobaczą

całą moją przyszłość

12.08.2020

Karuzela

intelektualiści ulepszą swoje bomby

lud prosty użyje łomów i siekier

nadejdzie kolejna rzeź albo pogrom

bo nikt nie uwierzył w proroctwa poetów

będziemy mądrzejsi o kolejną wojnę

trupom postawimy pomnik

a zgwałconym romantyczną kolację przy świecach

(z bukietem surówek i wegańskim pasztetem)

na koniec zakrzykniemy że już nigdy więcej!

I tak w kółko aż do usranej śmierci

2.03.2020

Wyraz twarzy

ludzie w podwarszawskim saunarium
nie mają masek 
ale nikt nie grymasi
nie po to tyle drogi jechali
żeby nie móc czytać z ruchu warg
bo kiedy ktoś bezwstydnie odsłaniania
białe zęby
a myślami jest przy swojej samotności
ukrytej w parze
to nie musi się maskować
brak wyrazu twarzy
jest wyjątkowo czytelny

19.02.2020

Dobra noc

randka w ciemno
uczymy się być ze mną
noc rozwija skrzydła
i opada nam na twarze
ukryte tatuaże
rozmazane policzki
o tym marzę
pokażę
jak unoszę się
jak wzbijam się do nieba
nie trzeba
długich korytarzy
miraży
bez światełek na końcu
omijamy szpitale i grabarzy
tylko my dwoje
w całym mieście
nie chcecie to nie wierzcie

16.05.2019

Lśnienie

chciałbym jeszcze zdążyć
zanim słońce zliże
wszystek sen z powiek
trzeba będzie spojrzeć
światu w oczy
i wtedy się dowie
że nie jestem stąd