z tego co było kiedyś
pozostał pusty portfel
leżący gdzieś pod stołem
kojący chłód podłogi
ugasił w końcu ogień
co palił jeszcze wczoraj
obłoczki czystych myśli
unoszą się do góry
i kłębią pod sufitem
Piszę rymowanki takie bardzo proste, co się nazywają rymy częstochowskie liczę więc sylaby, jak sie na nich skupie, to wychodą słowa czasem bardzo głupie. Grunt, że się rymuje, że coś napisałem może wyszło słabo, ale dobrze chciałem...
12.03.2013
11.03.2013
Takie widoki
widzi mi się, że
eee, to tylko przywidzenie
jakieś masz zwidy, chyba
tak, tak to było do przewidzenia
och, widzieliśmy juz gorsze
no popatrz Tadeusz
dlaczego nie dostrzegasz problemu?
Teresa, ja tu nic nie widzę
wczoraj też nie widziałem
zobaczcie go!
wczoraj też nie widział
ślepa byłam
gdzie ja miałam oczy
że ja wcześniej nie spostrzegłam
ty ślepy durniu
masz większą wadę wzroku
ale ja mam nadwzroczność
a ty byś z lupą się nie dopatrzył
nie chcę cię widzieć!
Kochanie, spójrz
tutaj naprawdę nic nie widać
no może mi się przywidziało
eee, to tylko przywidzenie
jakieś masz zwidy, chyba
tak, tak to było do przewidzenia
och, widzieliśmy juz gorsze
no popatrz Tadeusz
dlaczego nie dostrzegasz problemu?
Teresa, ja tu nic nie widzę
wczoraj też nie widziałem
zobaczcie go!
wczoraj też nie widział
ślepa byłam
gdzie ja miałam oczy
że ja wcześniej nie spostrzegłam
ty ślepy durniu
masz większą wadę wzroku
ale ja mam nadwzroczność
a ty byś z lupą się nie dopatrzył
nie chcę cię widzieć!
Kochanie, spójrz
tutaj naprawdę nic nie widać
no może mi się przywidziało
8.03.2013
7.03.2013
Stowarzyszenie umarłych poetów
martwe języki
powykręcane
w stylistyczne figury
zwisają ze sterty
obwiązanej sznurkiem
makulatury
jutro rozpoczną
nowe życie
procesem mielenia
w maszynie
produkącej dla potrzeb
odbiorcy masowego
przez stowarzyszenie
papierników polskich
powykręcane
w stylistyczne figury
zwisają ze sterty
obwiązanej sznurkiem
makulatury
jutro rozpoczną
nowe życie
procesem mielenia
w maszynie
produkącej dla potrzeb
odbiorcy masowego
przez stowarzyszenie
papierników polskich
5.03.2013
Być
jak poeci wyklęci
których nie recytują
na akademiach dzieci
wymyślacze nazw ulic
i stawiacze pomników
nie potrafią rozczytać
zagryzmolonych kartek
w poplamionym kajecie
o tym życiu w pogardzie
drodze aż po horyzont
świtach i zachodach
w przyciasnym trochę świecie
których nie recytują
na akademiach dzieci
wymyślacze nazw ulic
i stawiacze pomników
nie potrafią rozczytać
zagryzmolonych kartek
w poplamionym kajecie
o tym życiu w pogardzie
drodze aż po horyzont
świtach i zachodach
w przyciasnym trochę świecie
4.03.2013
Zrobię głupią minę
ja lekarstwa nie mam
na ten ból istnienia
który ci dokucza
przy porannej kawie
widoku za oknem
sennej melancholii
niezmiennego sprawcy
również nie poprawię
...
zrobię głupią minę
może cię rozbawię?
na ten ból istnienia
który ci dokucza
przy porannej kawie
widoku za oknem
sennej melancholii
niezmiennego sprawcy
również nie poprawię
...
zrobię głupią minę
może cię rozbawię?
28.02.2013
Wizja
zburzmy bazylikę św. Piotra
odbudujmy Koloseum
ubierzmy papieża w zbroję
zobaczmy jak się spisze
walcząc z lwem lub tygrysem
urządźmy wielkie święto
ku czci Dionizosa
zbiorową orgię
wygnajmy z miasta Lota
wraz z jego rodziną
i zobaczmy
co będzie dalej
odbudujmy Koloseum
ubierzmy papieża w zbroję
zobaczmy jak się spisze
walcząc z lwem lub tygrysem
urządźmy wielkie święto
ku czci Dionizosa
zbiorową orgię
wygnajmy z miasta Lota
wraz z jego rodziną
i zobaczmy
co będzie dalej
Jutro
że może się gdzieś zgubi w mroku nocy
nie nadejdzie i nie rozświetli ciemności
przyszło rozśpiewane, całe w skowronkach
jakby chciało mi powiedzieć, że wczoraj
już nie ma i żebym zapomniał
27.02.2013
Podróż do wnętrza
cieniutkie ścieżki tuszu
na śnieżnobiałej kartce
znaczą ślad do mej duszy
zapraszam na wędrówkę
po tych niebieskich dróżkach
wyznaczonych w pośpiechu
wędrując po nich wzrokiem
dojdziesz wreszcie do miejsca
które jest moim światem
poczuj sie moim gościem
usiądź sobie wygodnie
a ja zaparzę herbatę
na śnieżnobiałej kartce
znaczą ślad do mej duszy
zapraszam na wędrówkę
po tych niebieskich dróżkach
wyznaczonych w pośpiechu
wędrując po nich wzrokiem
dojdziesz wreszcie do miejsca
które jest moim światem
poczuj sie moim gościem
usiądź sobie wygodnie
a ja zaparzę herbatę
Subskrybuj:
Posty (Atom)