4.06.2013

Krzyżowanie się wspomnień

nadpobudliwość leczona
w sposób tradycyjny
skórzanym argumentem
z szeroką sprzączką
paradoksalnie wieszanym
na jednej ścianie
z krucyfiksem

zeszyt wierszy zebranych
nieprzypadkową ulgą
w cierpieniu fizycznym
za przewinienia popełniane
lub domniemane tylko
gdy umieszczany
w spodniach zaraz
pod krzyżem

metody wychowawczej
skutki są odczuwalne
a tomik poezji
na siedzeniu pasażera
i ambiwalentny stosunek
do czerwonego
światła sygnalizacji
na skrzyżowaniu

3.06.2013

Memento

nagi szkielecik śledzia w oleju
na porcelanowym katafalku z ćmielowa
na którym motyw jesiennego liścia
wymalowany i przez pryzmat
przewróconej butelki przypomina
że nic nie trwa

może tylko widelec rzucający świetlne refleksy
które przechodząc przez szkło butelki
ubarwiają obraz przemijania
wszystkimi kolorami tęczy
niczym niewidzialną ręką
dopisane do śmiertelnego memento
że było warto

Narodziny nowego człowieka

gęsty nikotynowy dym
niczym woal okrywa
twoją aksamitną skórę

kiedyś obiecałem że
razem aż do końca
i oto właśnie nastał

kres mojego świata
którego granicę wyznacza
żarzący się punkcik

taki rytuał zamykający
pewien życiowy rozdział
zduszeniem pożegnalnego peta

gdy narodzi się świt
a z nim nowy człowiek
mnie już nie będzie

31.05.2013

Koniec miłości

na skutek nieoczekiwanego splotu
zdarzeń który w postaci węzła zaciska
na gardle silnie zapętlone uczucie że
może czegoś brakować jak powietrza

proszę nie zwalać wszystkiego na los
gdy cały świat z hukiem rozbitego szkła
pada na deski podłogi żeby się rozsypać
okruchami wielobarwnych wspomnień

czy ktoś z państwa próbował kiedykolwiek
rozwiązać związek bez negatywnych emocji
i czy mimo wszystko nie pozostało kilka
pozytywnych obrazów z tego nieudanego

życia

30.05.2013

Krótka historia o miłości

krótka historia jak oczu zmrużenie
a może z lekkim przymrużeniem

opowiedziana bez zakończenia
bo koniec często przygnębiający

i najlepiej  jeśli się nie kończy

29.05.2013

Corpus Christi

prawda rozebrana
do czarnych skarpet
czymże jest pyta

umywając sobie
ręce z winy
przyjaciel cezara

zaprawdę powiadam
że jeszcze dzisiaj
wyzwolenie już wisi

w powietrzu i nad
drzwiami wejściowymi
do pokoju gościnnego

24.05.2013

Bez

bez zobowiązań
zupełnie beznamiętnie
i bez jednego słowa
proszę cały bukiet bzu
uzbierałem dla ciebie
a teraz biegnij szybko
uciekaj ode mnie
daleko do innego życia
z kimś kto zamiast bzu
sprawdź upewnij się
czy prawdziwe słowa
te chwilę po i czy patrzycie
w jeden punkt na niebie
a może on tylko udaje
zasłoniwszy oczy kwiatami

Totentrompete pod ruską granicą

stukot kół a po nim las
za lasem bug oddziela
mało lat żeby pojąć
kto wróg a kto brat
bukową ciemność
a może że one czarne
za dużo tych drzew
przecież jeden to nic
ach jeszcze boski smak
świątecznego farszu
gdzieś w potylicy
ile to lat

Prestydygitator

choć pokażę jak oszukać
rzeczywistość mniej boli
jeśli masz w rękawie asa

widzisz wszystko dla ciebie
takie nieprawdziwe że aż
pięknie czasem udawać

samą siebie przed lustrem
i już przekłamany grymas
na twojej twarzy w uśmiech

nie osądzaj mnie proszę
kiedy leżysz naga w prawdzie
zrobię sztuczkę z ostrzem

wbiję ci w serce i zniknę
myśl jak pstryknięcie
kolejny pierdolony oszust