znałem kiedyś kogoś
kto odrzucił moją przyjaźń
spotkaliśmy się po latach
w kolejce do dentysty
był przerażony wizją ekstrakcji
i pamiętał tylko tyle
że można było kraść ze mną konie
a potem niespodziewanie
zaproponował reaktywację
nabrałem powietrza i wydąłem policzki
żeby mu pokazać
jak bardzo mnie boli
Piszę rymowanki takie bardzo proste, co się nazywają rymy częstochowskie liczę więc sylaby, jak sie na nich skupie, to wychodą słowa czasem bardzo głupie. Grunt, że się rymuje, że coś napisałem może wyszło słabo, ale dobrze chciałem...
1.03.2017
18.02.2017
Wariacja na jedną rękę, bo drugą porządkuję swoje sprawy
dlaczego nie wierzysz w czystość moich intencji
mimo że umywam ręce od tego wszystkiego
co dla jednych może się wydawać nieczystą grą na emocjach
(z wykorzystaniem zakurzonego instrumentu)
a dla drugich kosmicznym chaosem w szufladzie biurka
(z wykorzystaniem zakurzonego instrumentu)
a dla drugich kosmicznym chaosem w szufladzie biurka
nieprzypadkowo piszę ten wiersz w sobotę
zwyczajowo nazywaną dniem domowych porządków
albo tęsknoty za życiem bez poniedziałków
które mają nastąpić bez względu na to czy powiem
że zrobię wszystko aby to jakoś wyglądało
zwyczajowo nazywaną dniem domowych porządków
albo tęsknoty za życiem bez poniedziałków
które mają nastąpić bez względu na to czy powiem
że zrobię wszystko aby to jakoś wyglądało
9.02.2017
A na zewnątrz prószy śnieg
przyjdźcie do mnie wszyscy
internetowi wędrowcy
spragnieni frazesów
podzielonych na wersy
aby tylko wypełnić
czymś przyjemnym
czas od narodzin
aż do dzisiaj
internetowi wędrowcy
spragnieni frazesów
podzielonych na wersy
aby tylko wypełnić
czymś przyjemnym
czas od narodzin
aż do dzisiaj
bo przecież
o śmierci nie wypada
rozmawiać
nam nieśmiertelnym
kiedy jest jeszcze tyle
do odkrycia
gorzkich prawd o życiu
w wirtualnym zamienniku
świata
o śmierci nie wypada
rozmawiać
nam nieśmiertelnym
kiedy jest jeszcze tyle
do odkrycia
gorzkich prawd o życiu
w wirtualnym zamienniku
świata
Ten kto leży nie upadnie
skupiam się na rozpamiętywaniu
życiowych upadków
a szczególnie tych
po których ciężko się podnieść
więc leżę na łóżku i gapię się w sufit
czy odrzucenie moich tekstów
przez poczytny magazyn literacki
mam traktować jako sukces poezji
czy może lepiej gdybym się sturlał na podłogę?
życiowych upadków
a szczególnie tych
po których ciężko się podnieść
więc leżę na łóżku i gapię się w sufit
czy odrzucenie moich tekstów
przez poczytny magazyn literacki
mam traktować jako sukces poezji
czy może lepiej gdybym się sturlał na podłogę?
Pałka, zapałka, dwa kije
zagrajmy w klasy
ja będę robotnicza
a ty chłopska
poznamy się
na lubelskiej uczelni
wróciłem znikąd
uciekłaś dokądś
ja będę robotnicza
a ty chłopska
poznamy się
na lubelskiej uczelni
wróciłem znikąd
uciekłaś dokądś
jestem facetem
i nie lubię grać w gumę
urodzą się dzieci
wciąż bawimy się w dom
na trzydziestoletni kredyt
pięć kart i rzadka ręka
i nie lubię grać w gumę
urodzą się dzieci
wciąż bawimy się w dom
na trzydziestoletni kredyt
pięć kart i rzadka ręka
ty masz błękitne oczy
jak dwa ognie
kiedy narzekam
że to wszystko nie ma sensu
albo kiedy dotykam
a myślami jestem gdzieś indziej
jak dwa ognie
kiedy narzekam
że to wszystko nie ma sensu
albo kiedy dotykam
a myślami jestem gdzieś indziej
zaczyna się nasze piekło-niebo
i będzie się ciągnąć
przez te wszystkie przemiany
kaczory donaldy
rydzyki w śmietanie
z podlaskich lasów
w których się pochowamy
i będzie się ciągnąć
przez te wszystkie przemiany
kaczory donaldy
rydzyki w śmietanie
z podlaskich lasów
w których się pochowamy
Kulą w płot
Kulą w płot
ktoś kiedyś powiedział
że początki zawsze są trudne
ale potem będzie z górki
i wszystko się potoczy niczym śniegowa kula
najważniejsze
żeby zebrać po drodze
jak najwięcej doświadczeń
człowiek niesiony silą rozpędu
jest w stanie przeskoczyć każdą przeszkodę
a jedyne co się liczy to końcowy sukces
który sceptycy nazywają ślepym trafem
bo nie ma nic wspólnego
z talentem
że początki zawsze są trudne
ale potem będzie z górki
i wszystko się potoczy niczym śniegowa kula
najważniejsze
żeby zebrać po drodze
jak najwięcej doświadczeń
człowiek niesiony silą rozpędu
jest w stanie przeskoczyć każdą przeszkodę
a jedyne co się liczy to końcowy sukces
który sceptycy nazywają ślepym trafem
bo nie ma nic wspólnego
z talentem
18.01.2017
Anioł Stróż
a co gdyby mój anioł stróż nagle się okazał
agentem tajnej policji
i ukrywszy skrzydła pod skórzanym płaszczem
udawał że czyta rubrykę towarzyską
z takim małym otworkiem
agentem tajnej policji
i ukrywszy skrzydła pod skórzanym płaszczem
udawał że czyta rubrykę towarzyską
z takim małym otworkiem
albo gdyby zamiast błyszczącej aureoli
nosił kapelusz zsunięty na czoło
żeby do woli gapić się na nieuniknione błędy
i potknięcia zawodowe oraz osobiste
nieopatrznie popełnione
nosił kapelusz zsunięty na czoło
żeby do woli gapić się na nieuniknione błędy
i potknięcia zawodowe oraz osobiste
nieopatrznie popełnione
i gdyby zamiast na lutni lub cytrze
grał zagubionego przechodnia
chytrze wywodząc wszystkich ludzi w pole
że nawet ja bym się nie poznał
na jego metodach
grał zagubionego przechodnia
chytrze wywodząc wszystkich ludzi w pole
że nawet ja bym się nie poznał
na jego metodach
czy wtedy byłbym kimś wyjątkowym?
17.01.2017
Jakby nigdy nic
próbujemy żyć tak jakby nic się nie stało
dziewczęta nie przestają marzyć o szczęściu
a chłopcy jak to chłopcy idą na wojnę
albo właśnie z niej wracają
polne kwiaty rosną tam gdzie rosły od zawsze
i nikt nie powie że więcej jest maków niż chabrów
pszczoły uwijają się żeby zdążyć z miodem do herbaty
bo zaraz przyjdą długie zimowe wieczory
kiedy człowiek siada przy stole
i myśli o tym co nie powinno było się wydarzyć
ale przecież nie ma o czym mówić
dziewczęta nie przestają marzyć o szczęściu
a chłopcy jak to chłopcy idą na wojnę
albo właśnie z niej wracają
polne kwiaty rosną tam gdzie rosły od zawsze
i nikt nie powie że więcej jest maków niż chabrów
pszczoły uwijają się żeby zdążyć z miodem do herbaty
bo zaraz przyjdą długie zimowe wieczory
kiedy człowiek siada przy stole
i myśli o tym co nie powinno było się wydarzyć
ale przecież nie ma o czym mówić
16.01.2017
Miłość w czasach sałatki cezar
kiedy klasy średnie piszą wiersze
o tym w których barach sałatkowych
można znaleźć najwięcej miłości
plebejusze popadają w długi
i nie w głowie im konsumowanie związków
niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania sytemu
jedni nawołują do obyczajowej rewolucji
drudzy próbują się odnaleźć na rogach ulic
albo w środkach komunikacji miejskiej
bo tutaj nie chodzi o jakieś wyszukane przepisy
po których człowiek osiąga błogostan
ale zwyczajnie o kawałek chleba
ser i plasterek pomidora
zjedzone przy kuchennym stole
z ukochaną osobą
o tym w których barach sałatkowych
można znaleźć najwięcej miłości
plebejusze popadają w długi
i nie w głowie im konsumowanie związków
niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania sytemu
jedni nawołują do obyczajowej rewolucji
drudzy próbują się odnaleźć na rogach ulic
albo w środkach komunikacji miejskiej
bo tutaj nie chodzi o jakieś wyszukane przepisy
po których człowiek osiąga błogostan
ale zwyczajnie o kawałek chleba
ser i plasterek pomidora
zjedzone przy kuchennym stole
z ukochaną osobą
Subskrybuj:
Posty (Atom)